O Orkiestrze
Orkiestra działa od 2003 roku jako uczniowsko-studencka grupa nieformalna. W składzie zbliżonym do obecnego gra od roku 2006. Funkcję dyrygenta sprawuje Michał Śmigielski. Próby odbywają się raz w tygodniu, w sobotę rano w Klubie IKAR, filii DK "Włochy" w Warszawie.
cele społecznie początki perspektywyPrzede wszystkim chcemy wykonywać muzykę najnowszą, tworzoną przez młodą generację kompozytorów, nie ograniczamy się jednak tylko do niej. Po pierwsze – jest wiele utworów, które po prostu chce się wykonywać, a po drugie – korzystanie z tradycji jest niezbędne do rozwijania umiejętności interpretacyjnych i technicznych zespołu. W repertuarze mamy więc muzykę od barokowej do współczesnej.
Planujemy współpracę z artystami z innych gałęzi sztuki. Możemy nieco szerzej wykorzystać naszą bazę organizacyjną. To interesujące, a poza tym stanowi konsekwencję naszego nastawienia na muzykę współczesną. Chcielibyśmy mieć możliwie duże doświadczenie organizacyjne. Przecież nie wiadomo, w jakim kierunku rozwinie się myślenie dzisiejszych kompozytorów.
Będę szczęśliwa, jeśli w zetknięciu z nami ktoś zainteresuje się muzyką orkiestrową, a szczególnie współczesną.
Razem z Michałem postanowiliśmy założyć orkiestrę. Ja byłam świeżo po maturze, a on - po pierwszym roku studiów. Zaczynaliśmy od zera: od pytania znajomych i nieznajomych, czy zgodziliby się grać za darmo, rozsyłania wieści pocztą pantoflową, szukania jakiegokolwiek miejsca na próby. Za kieszonkowe kupiliśmy parę pulpitów i pierwsze komplety nut, w zależności od tego, w jakim stopniu pasowały do dość egzotycznych, chwiejnych, liczących niewiele osób składów. Od tego czasu naprawdę wiele się zmieniło.
Już w liceum chciałem założyć orkiestrę. Szczególnie istotne było dla mnie to, że od początku razem z Justyną - moją dziewczyną - działaliśmy samodzielnie, a najważniejsze rzeczy zawdzięczaliśmy mojej pracy podczas prób i koncertów oraz jej pomysłowości w sprawach organizacyjnych. Teraz mamy jeszcze Kamila i wiele życzliwych naszej inicjatywie osób, którym chciałbym bardzo podziękować.
Inicjatywy łączące w sobie promocję kultury i pomoc innym są traktowane przyszłościowo. Tak się dzieje choćby w zjednoczonej Europie, gdzie tego rodzaju działalność może liczyć na wsparcie wielu instytucji dysponujących wyspecjalizowanymi programami grantowymi. Chcemy w pełni wykorzystać te szanse, ale nie tylko. Większa niż kiedykolwiek współpraca międzynarodowa stanowi dla nas kolejny punkt zaczepienia, zwłaszcza że Polska rozwija się gospodarczo i kulturalnie. Uważam, że to jest dobry moment na podjęcie działalności takiej, jak nasza.
Praca z orkiestrą tworzoną bez jakiegokolwiek zaplecza finansowego wiąże się z ogromnymi barierami natury organizacyjnej, pozwala za to na wytworzenie atmosfery zaangażowania, co jest znacznie utrudnione, jeżeli na początku powstaje - jakże częsty wśród profesjonalistów - dystans. Doskonale wiem, że nasze granie ma wiele mankamentów, ale równocześnie jestem poruszony tym, ile można wykrzesać nawet z ludzi, którzy swojej przyszłości nie wiążą z muzyką. Podnosimy nasz poziom, coraz więcej muzyków po szkołach przyłącza się do nas, ale sądzę, że w zespole zawsze wyczuwalny będzie element spontaniczności i nie pozostanie on obojętny dla muzyki.
Jedną z moich największych ambicji jest stworzenie inicjatywy na możliwie wysokim poziomie artystycznym, a jednocześnie atrakcyjnej dla potencjalnych sponsorów.

Krakowskie Przedmieście 79
Chcemy przeprowadzać szeroko pojęte projekty społeczne. Mamy nadzieję, że pozwolą nam one dotrzeć do szerszego grona odbiorców, na czym nam szczególnie zależy.